sobota, 14 maja 2016

Nie wiem czy nie będzie mnie tydzień, czy tu jestem ostatni raz

Powiem tak: w najlepsze trwa obecnie kolejny tzw. żałosny przestój na blogasku. Niestety pisanie własnego blogaska czy fanpejdżyka czy czegoś podobnego wraz z każdym przeczytanym wpisem "blogera", "fanpejdżera" czy jak tam inaczej nazywać takiego "twórcę" kojarzy mi się coraz bardziej żałośnie i jako czynność warta jedynie pogardy. Cóż poradzić